W ostatnią sobotę nasze rezerwy poległy na stadionie w Raszynie z tamtejszymi rezerwami. W przeciwnieństwie do rundy jesiennej na wiosnę nasza drużyna na wyjeździe gra dość przeciętnie tracąc punkty z teoretycznie słabszymi rywalami. Całe szczęście że na własnym Estadio jesteśmy w dużo lepszej formie i zwycięska passa trwa od 24 października 2009.
Mecz z Raszynem nie był dobry w naszym wykonaniu. Od początku brakowało nam pomysłu na przeciwnika, a na dodatek zagraliśmy przeciętnie w obronie. Zwłaszcza gra Jasika pozostawiała wiele do życzenia. Pierwsza bramka dla gospodarzy obciąża własnie jego konto. Słaby występ zanotował również Paweł Samoraj, który zamiast skupić się na gre wdawał się w niepotrzebne dyskusje z arbitrem, czego efektem była żółta kartka, a jeżeli już dostał futbolówkę koniecznie chciał w pojedynkę okiwać wszystkich zawodników Raszyna. W pierwszej połowie tylko raz mieliśmy dogodną okazję na gola jednak Kaj Bergman w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza.Po zmianie stron niewiele się zmieniło i nadal to miejscowi byli lepszym zespołem. Próbując doprowadzić do wyrównania odkryliśmy się w defensywie co nasi przeciwnicy skutecznie wykorzystali i po szybkiej kontrze strzelili drugiego gola ustalając wynik na 2-0.
skład: Blicharski- Jasik, Makuch, Komosa, Wilczek, Klimek, Samoraj, Raczyński, Bergman (Kamiński), Korczak, Sienicki (Bolewski)
|